niedziela, 10 lutego 2013

#.2.

Obudziłam się po 9.00.Ciągle siedziałam na kolanach Louis'a.Czasem żałowałam że jest moim bratem , bo byłby idealnym moim chłopakiem.Ale to nie jest ważne.
-Louis...
-Tak..
-Śpisz.?
-Już nie.(Uśmiechał się do mnie)
-Idę zrobić śniadanie,puścisz mnie?
-Dobrze.
-To puść mnie.Louis!
-Nie.
-Łeee.
Louis położył mnie na łóżku i zaczął mnie gilgotać,wiedział że nie mam łaskotek ale zawsze tak robił.
-Wiesz co, kocham cię.
-Ja Ciebie też!
Pocałowaliśmy się w usta i zeszłam na dół robić śniadanie. Miałam ochotę na płatki, więc wsypałam do dużej miski płatki czekoladowe i zalałam mlekiem.Dla Louis'a zrobiłam kanapki z pomidorem.Louis zszedł kiedy ja już zaczęłam jeść.
-Cieszysz się że poznasz chłopaków?
-Oczywiście..
-Oj przyznaj że chcesz ich poznać.
-Bo chce.
-Który najbardziej Ci się podoba z One Direction?
-Ty!(uśmiechnęłam się do niego)
-Hahaha..
-Ale to nie żart.Najbardziej mi się podobasz.Styl super,głos zajebisty,ciacho wielkie!

Oczami Louis'a

-Ty.
Po tym słowie wybuchłem śmiechem ale Nicolet nie była tak bardzo roześmiana.
-Ale to nie żart.Najbardziej  mi się podobasz.Styl super,głos zajebisty,ciacho wielkie!
Kiedy to powiedziała trochę mnie to zamurowało.One jest właśnie ideałem dziewczyny ale.Nie wiem czy jakbyśmy nie byli rodzeństwem to bym mógł z nią chodzić.Nie wiem.


Oczami Nicolet.


-Nicolet.
-Co?
-Proszę Cię,jestem twoim bratem.
-I szkoda.
-Czemu?
-Bo walałabym mieć takiego chłopaka!
Louis tylko przygryzł dolną wargę i zaczął jeść kanapki.
-Nie przejmuj się nie wykorzystam Cię!
-Mam nadzieję.Bo ty jesteś silna.
-Nie przesadzaj. Na pewno znajdę chłopaka ale zawsze on będzie gorszy od ciebie.Bo ty jesteś ideałem każdej dziewczyny!
-Uwierz że nie.Najbardziej to kochają Harry'ego.
-Ciekawe czemu.Bo co bo ma loki zielone oczy i śpiewa.
-Yhy..
Po zjedzeniu śniadania Louis mył naczynia, a ja poszłam się przygotować.
-Kurde co ja mam ubrać?-Powiedziałam głośno.
Przeglądałam każdy mój ciuch.Postanowiłam ubrać czarne chude rajstopy na nie czerwone spodenki.Ubrałam czarną bluzkę.Położyłam czerwone szelki na łóżko i poszłam wsiąść się za makijaż.Umalowałam rzęsy dość grubo.Użyłam czerwonej szminki.Oczy pomalowałam kremowym cieniem.Przed całym makijażem umyłam twarz żelem do twarzy potem wytarłam ją i przetarłam tonikiem i dopiero wtedy nałożyłam cały makijaż.Akurat zapomniałam nałożyć wtedy fluid więc nałożyłam po pomalowaniu się.Włożyłam telefon do kieszonki spodenek. Wyjęłam z szafy czerwone vansy,nałożyłam je. Wzięłam pod pachę te czerwone szelki i poszłam do pokoju Louis'a.
-Louis zapniesz mi szelki?
-Wow.Ale sexy wyglądasz.
-Heh.To zapniesz oczywiście.
Stałam przed jego lustrem i widziałam co robił.Zapinał mi te szelki ale ciągle gapił mi się na tyłek.
-Louis.-Powiedziałam.
-Przepraszam!Ale wiesz że Cię kocham!
-Wiem i ja Ciebie też kocham.Ty też cudnie wyglądasz.
-Nie wiem.Chyba porozumiewając się przez intuicje bo ty jesteś czerwono czarna i ja.
-Heh.Noo.
Louis był ubrany w białą bluzkę w białe paski, czerwone rurki,czarne vansy i miał czarne szelki.
-Kochamy ten styl!-Krzyknęłam już na schodach.
Stałam przy drzwiach czkając na Louis'a.
-No jestem, chodźmy.
-Ok,a gdzie idziemy?
-Jak to gdzie do studia najpierw.
-To ty nie na próbie?
-Oni najpierw sobie pośpiewają sami a potem ja z nimi.Choć!
-Idę,idę.
Złapałam Louis'a za rękę.Dużo ludzi oglądało się za nami, ale mi to nie przeszkadzało.Mnie nikt nie znał tak bardzo jak Louis'a.Ale ogólnie jesteśmy z bogatej rodziny to zawsze o nas głośno.Po 10 minutach byliśmy w studiu.Chłopacy śpiewali.Gdy weszliśmy do ich pomieszczanie ciągle każdy z nich się na mnie patrzył.Harry tak się na mnie zagapił że zapomniał śpiewać.
-STOP!.-Krzyknął Paul.
-Harry.Co ci jest?
-Mi nic nic.
-Tak nic.-Odezwał się Liam.
-Tylko patrzysz się na ta laskę.-Powiedział głośno do mikrofonu Zayn.
Ja wybuchnęłam głośnym śmiechem.
-Nono.Louis znalazłeś se w końcu śliczną dziewczynę.
-Haha.Ty sobie jaja z nasz robisz?
-Nie.
-To maja siostra.
-Wow.-Powiedział Niall.
-Jestem Nicolet.
Przedstawiłam się i każdy chłopak uścisnął moją dłoń.
-Wiecie że słodko tak wyglądacie razem podobno ubrani.?-Zapytał się oznajmującą Liam.
-Wiemy.-Odpowiedzieliśmy razem.
-Masz chłopaka Nicolet?-Zapytał Harry.
-Nie.
-To możesz mieć.
-Haha.Niby kogo.
-Mnie.-Krzyknął Harry z Zayn'em.
Spojrzeli na siebie złowrogo.
-Chłopacy!-Krzyknął Louis.
-Przestańcie to idziemy na ta pizze głodny jestem.
-Jak zawsze.-Dodałam uśmiechając się do Niall'a.
-Heh.
Szliśmy w stronę pizzerii.
-Nicolet powiedz który znasz ci się najbardziej podoba.
Spojrzałam na Louis'a a on tylko pokiwał głowa na nie.
-Louis.
-Hahaha..-Zaczął się śmiać Niall ale przestał bo Harry walnął go w brzuch.
-Ałć.
-Naprawdę?!
-No tak.A czemu nie?
-Dobra chodźmy.
Harry i Zayn ciągle na mnie zerkali.Zayn szedł po mojej prawej a Harry po mojej lewej.
Ja tylko patrzałam przed siebie i miałam wielkiego banana na twarzy.Po 10 minutach znaleźliśmy się już w pizzerii.Ja siedziałam koło Louis'a i Liam'a byłam pośrodku.Naprzeciwko mnie siedział Zayn a obok Zayn'a Harry.Koło Zayn'a tez siedział Niall.
-Ale jestem głodna.-Oznajmiłam.
Po 5 minutach jedliśmy już pizze.Zjadłam dwie średnie pizze.Chłopacy ledwo co jedną średnią zmieścili a ja i Niall dwie.
-Dobra ja muszę lecieć Niall chodź.-Powiedział Liam.
-Sorry reszto ale musimy iść.-Powiedział Niall.
-Ja idę do toalety.(Powiedział Louis i poszedł.)
Chłopacy patrzyli się na mnie z uśmiechem na twarzy trochę zaczynałam się bać. W końcu wybuchnęłam śmiechem.
-Co Cię tak rozbawiło.?-Zapytał Harry.
-Wy..
-My?-Powtórzyli razem i spojrzeli na siebie.
-Dobra Nicolet my już idziemy.-Powiedział Louis.
Chłopacy wstali.Ja przytuliłam się najpierw z Harry'm i włożyłam mu swój numer telefonu a potem z Zayn'em i tez mu włożyłam karteczkę ze swoim numerem telefonu.
-To pa chłopaki.-Powiedział Louis.
-Pa.-Powiedziałam a oni mi odpowiedzieli.
-Dziewczyno..
-Coś się stało?
-Ahh.Nie ma co gadać.Masz już dwóch wielbicieli.
-Kogo?
-Jak to nie wiesz?
-Wiem ale chce żebyś mi powiedział.
-Niom.Ale wypróbuje ich obu.
-Jak to?
-Nie w łóżku głuptasie.
-Uff..
-Dobra ja idę spać papa.
-Pa.
Jak zwykle pocałowaliśmy się w usta i każdy poszedł w swoją stronę.
Całą drogę do domu przegadaliśmy o chłopakach.Ahh.Usiadłam na łóżku.Dostałam dwa sms'y.

12 komentarzy:

  1. To jest zajebiste :D ... Kiedy następny ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie kolejnego bo usuwam tego bloga. Na moim profilu znajdziesz ciekawsze blogi :)

      Usuń
  2. Coo ?? .... Proszę nie usuwaj tego bloga albo chociaż dokończ ten imagin bo jest zajebisty !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej noo! To jest świetne! Nie usuwaj proszeee... bo sie fochnę XD

    OdpowiedzUsuń
  4. jest suuuper bardzo mi się podoba no i szybko szybko następny

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za komentarz;)) tak,masz świętą rację, bicepsy są dziwne. Powiem tak,pierwszy raz w swoim życiu rysowałam męską klatę. Nie wiedziałam wtedy,że ośmiopak nie istnieje!xD a głowa Nataniela wydaje mi się w porządku:) co do bicepsów,święta prawda,ale już sie nauczyłam. Na deviantarvie mam nową pracę gdzie klata mężczyzny już jest na miejscu i ma...sześciopak. :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Www.japonskiwachlarz.blogapot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi,że zechciałaś odpowiedź na mój komentarz.
      Człowiek uczy się na błędach i najczęściej ktoś obok może troszkę podpowiedzieć.Rysuje co nieco i jestem zadowolona :)
      Ciebie podziwiam, tak ''weszłaś'' w ten wir Japoński. Na prawdę niesamowite.:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Mogę przeczytać prolog i ocenić-lepiej oceniam niż piszę ;)-przynajmniej tak myślę.
    Obecnie prowadzę nowego bloga o zespole NU'EST. Widzę,że jestem K-POP'erem więc zapewne ich znasz :)
    bookkpop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, Wyznania gejszy są fikcją i opisałam to na końcu. To Gejsza z Gion jest bardziej wiarygodna, jak wspominałam:) Ale mimo wszystko książka Goldena była bardzo ciekawa!
    pozdrawiam i dziekuję za komentarz
    www.japonskiwachlarz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej zapraszam na pierwszy rozdział mojego nowego opowiadania. ;D
    http://where-are-u-now-that-i-need-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej zapraszam na pierwszy rozdział mojego nowego opowiadania. ;D
    http://where-are-u-now-that-i-need-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej zapraszam na pierwszy rozdział mojego nowego opowiadania. ;D
    http://where-are-u-now-that-i-need-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń